SŁUŻBA ZDROWIA

0

A patients view of the doctors, just before going into surgery.

Czy wo­lno zrezygnować z wychowania przyszłych lekarzy w świadomości, że trzeba nam innej niż ta dzisiejsza „służby zdrowia”? Nie chodzi tu tylko o interdyscyplinarność w poszukiwaniu nowych kierunków leczenia czy zapobiegania chorobom. Chodzi o sens moralny wyko­nywania zawodu, który najbardziej ze wszystkich profesji jest zwią­zany z dolą ludzką, a nie tylko z praktyczno-etyczną pragmatyką uniknięcia tych czy innych kłopotów. Gdyby to ode mnie zależało, zacząłbym szkolenie przyszłych lekarzy od zasad skromności. Wy­starczy zapytać chorych, jak często stykają się z zadufaniem lekarza widzącego tylko chorobę, a nie chorego, przypadek, a nie człowie­ka. Wracając zaś do owej interdyscyplinarności, o którą Aleksandro­wicz tak uporczywie walczy, to warto przeczytać w j ego książce stro­ny, które są poświęcone działaniu nieformalnych zespołów powsta­łych w Krakowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *