PRZYPADKI I DOWODY

0

leki_1

Nie sądzę, aby przykłady cytowane przez autora były naciągane, zresztą wszystkie były przecież przedmiotem doniesień naukowych. Przypadki te dowodzą, że w wielu wypadkach chorobowych uzna­nych za nieuleczalne stosowanie tego leku przyniosło wyniki wprost niezwykłe. Dotyczy to w pierwszym rzędzie chorych cierpiących na stwardnienie rozsiane – straszliwe, ciągnące się przez lata schorze­nie, stopniowo uniemożliwiające czynne życie. Julian Aleksandro­wicz nader delikatnie krytykuje tych specjalistów, którzy ze scepty­cyzmem odnoszą się do zalet iperytu azotowego. Przyczynę takiego stanowiska niektórych lekarzy łatwo odgadnąć. Jest nią owo wąs­kie, specjalistyczne spojrzenie na chorobę (nie na chorego), które nie dopuszcza myśli, że ktoś spoza grona zajmujących się nią wyłą­cznie fachowców wtrąca się do spraw „nie ze swojej parafii”. Nowy to zaiste rodzaj parafiańszczyzny…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *