GŁĘBOKO POJĘTY HUMANIZM

0

czlowiek-pierwiastki

Prof. Aleksandrowicz chciałby, aby przyszły lekarz był nie tylko wykształcony w sztuce medycznej, ale także wychowany w duchu najgłębiej pojętego humanizmu. Tylko tak ukształtowani lekarze będą mogli za swoje uznać zawołanie, iż „nie ma nieuleczalnie cho­rych”. Tylko tacy lekarze przełamawszy sztywne ramy pragmatyki będą mogli każdemu uznanemu według dotychczasowych norm za nieuleczalnie chorego „przywrócić subiektywne poczucie sprawno­ści, a więc radość życia, nawet wbrew opinii lekarzy – wielkich auto­rytetów – którzy są przecież tylko ludźmi”.Nie jestem fantastą. Wiem, że piszę te uwagi w czasach, które tej wizji medycyny nie sprzyjają i prawdopodobnie długo jeszcze sprzyjać nie będą. To prawda. Ale czy fakt obecnego jakże niewy­sokiego statusu społecznego służby zdrowia ma zwalniać z obowią­zku wychowania przyszłych lekarzy w duchu nonkonformizmu, w duchu niechęci wobec tego, czym się medycyna u nas stała?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *